Archiwum kategorii: Nasze miasto

Relacja z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet w Kostrzynie nad Odrą, dn. 03.10.2016

Witamy serdecznie po dość sporej przerwie na naszej głównej stronie Kolektywu, mamy przyjemność zdać relację z kostrzyńskiego protestu przeciwko zniewoleniu kobiet przez zaostrzenie prawa aborcyjnego do tego stopnia aby mogła powtórzyć się historia z Salwadoru.

Wyskrobać władzę!

Ogólnopolski Strajk Kobiet w Kostrzynie nad Odrą zaczął się chwilę po godzinie 15 w Parku Miejskim, na miejscu zebrało się około 100 osób, w dużej przewadze kobiet. Start odbył się krótką przemową oraz odczytaniem świadectw kobiet, które doświadczyły problemów z dotrzymaniem ciąży. Tragedia tych kobiet była by jeszcze większa gdyby ustawa nad którą dzisiaj pracuje rząd weszła w życie. Po wprowadzeniu tej ustawy pomimo oczywistej tragedii osobistej, kobiety te mogły by mieć dodatkowo poważne problemy prawne  lub poważne komplikacje zdrowotne z utratą życia włącznie. Po przemowach protestujący przemaszerowali wzdłuż ulicy Sikorskiego w kierunku Ronda Unii Europejskiej blokując je na dobre 30 minut powodując utrudnienia w ruchu oraz duże korki. Protest spotkał się z dużą aprobatą kierowców oraz przechodniów. Zebrany tłum niósł transparenty oraz skandował hasła: „Kostrzynianki chodźcie z nami, nie dla wojny z kobietami!”, „Godność, zdrowie, bezpieczeństwo – gdzie jest wasze człowieczeństwo!?”, „Wyskrobać władzę!”, „Rząd na bruk, bruk na rząd!”. Następnie protestujący przeszli w okolice skrzyżowania ulicy Piastowskiej i Sikorskiego tworząc symboliczny łańcuch ludzi. Protest zakończył się oklaskami wraz z znakomitą atmosferą dającą siłę i determinację do dalszej walki.

Do zobaczenia na ulicach! Solidarność naszą bronią!

.

Kostrzyński bojkot wyborów samorządowych

Kostrzyńskie środowisko anarchistyczne od lat prowadzi akcje bojkotu wyborów. Nie inaczej było i tym razem. Uważamy, że wybory w obecnej formie, jak i system demokracji przedstawicielskiej, nie mają nic wspólnego z samorządnością obywateli, a są jedynie fasadą i szopką, jaką próbują nam wcisnąć rządzący. Od 1989 roku wszystkie partie, jak i wszyscy politycy, pomimo tego, iż wmawiają nam, że różnią się od siebie, realizują tę samą anty-socjalna i antyspołeczną politykę, zarówno na szczeblu centralnym jak i samorządowym. Nie popieramy żadnej władzy i uważamy, że jedyną drogą do wolności i sprawiedliwości społecznej jest oddolna samoorganizacja społeczna. Dlatego namawiamy nie tylko do bojkotu wyborów, ale także do oddolnej walki i organizowania się społeczeństwa, ponieważ uważamy, że tylko to prowadzi do wyzwolenia nas spod dyktatury kapitału, lobbystów i polityków, którzy pod pięknymi hasłami odbierają nam kolejne prawa.

NIE GŁOSUJCIE!!!
ORGANIZUJCIE SIĘ!!!
 .

.

Nowe fakty w sprawie zaległych pieniędzy byłych pracowników szpitala w Kostrzynie nad Odrą

gorzow-demo

Sprawa zaległych pieniędzy byłych pracowników szpitala w Kostrzynie nad Odrą nie załatwiona jest już 7 lat, ostatnio pojawiły się nowe fakty, 15 lipca na wniosek firmy rewindykacyjnej z Poznania został wyrejestrowany z KRS SPZOZ w likwidacji, sztuczny twór który skutecznie blokował odzyskanie zaległych wypłat i generował dług sięgający już 120 mln zł, w tym ponad 7 mln zł zaległości pracowniczych. Byli pracownicy przekierowują obecnie swoje pozwy bezpośrednio na Starostwo Powiatowe w Gorzowie Wlkp. pierwsza sprawa odbędzie się 17 września w Sądzie Rejonowym w Słubicach. W wyniku wielokrotnych działań, nacisków, pikiet i akcji protestacyjnych byłych pracowników oraz członków i sympatyków OZZ Inicjatywa Pracownicza zarząd powiatu gorzowskiego przekazał 200 tys. zł dla najbardziej potrzebujących, chorych osób, 14 osób dostało w całości swoje pieniądze. Protestujący proponowali te sumę zwiększyć do 1mln zł, niestety nie było poparcia dla tego pomysłu ze strony radnych powiatowych nawet tych pochodzących z Kostrzyna nad Odrą.
16 listopada odbędą się wybory samorządowe, osoby odpowiedzialne za złodziejską prywatyzację szpitala w Kostrzynie, nie wypłacenie zaległych wypłat 340 byłym pracownikom, bezmyślne zadłużanie społeczeństwa- 21 tys. zł dziennie, zamierzają w nich znowu startować ponieważ świetnie im się żyje na koszt nas wszystkich. W związku z tym byli pracownicy wraz z działaczami i sympatykami OZZ Inicjatywa Pracownicza wraz z naszym Kolektywem Kostrzyńskich Anarchistów przygotowują szeroką kampanie antywyborczą skierowaną przeciwko najbardziej odpowiedzialnym i decyzyjnym osobom, obecnemu staroście gorzowskiemu Józefowi Kruczkowskiemu, wicestaroście Grzegorzowi Tomczakowi, przewodniczącemu rady powiatu Ryszardowi Iljaszewiczowi i członkom zarządu powiatu Pawłowi Pisarkowi i Stanisławowi Łuczkowskiemu. Osoby te uczestniczą w pracach samorządu po kilka kadencji niektórzy nawet 20 lat, znane są powszechnie z antyspołecznej i antysocjalnej postawy ich poglądów.
Zachęcamy do przyłączenia się w sprawie kampanii antywyborczej, pokażmy na światło dzienne, że złodziei powinno należycie się karać i między innymi bojkot wyborów jest tu wskazany!

Politycy do kostnicy!

sesja

.

Relacja z Przystanku Woodstock 2014

Od 2011 roku Kolektyw Kostrzyńskich Anarchistów pojawia się co roku na Przystanku Woodstock, nie inaczej było w tym roku. Na tegorocznym festiwalu byliśmy obecni całą grupą na koncercie SKA-P (ZOBACZ FILM) oraz na Manu Chao. Jeszcze lata przed zorganizowaniem się w Kolektyw, całą ekipą chodziliśmy i obserwowaliśmy postępującą komercjalizację tej imprezy oraz jej upolitycznienie. Jurek Owsiak, który jeszcze nie tak dawno pojawiał się na demonstracjach antyglobalistycznych oraz krzyczał ze sceny o wolności i pogardzie dla polityków wszelkiej maści, z roku na rok ucieka w komercję ściągając coraz więcej sponsorów i korporacji. Dzisiaj pole Woodstockowe przypomina wielką, kiczowatą reklamę Play i Allegro, a nie pole festiwalu sprzed 10 lat. Klimat, który miała ta impreza zatraca się, a bycie tam często przypomina udział w kiepskiej reklamie, a nie na „wolnościowym” wydarzeniu, na jakie kreuje się ten festiwal. Organizatorzy, którzy jeszcze parę lat temu pogardzali polityką, dzisiaj zapraszają polityków, nawet prezydentów! Również zapraszane są różne wątpliwe autorytety pokroju Wojewódzkiego, którzy bez ogródek wychwalają kapitalizm i naszą „wolność” z miejsca, z którego widać fabryki niewolników tzw. „strefę ekonomiczną”, gdzie w czasie festiwalu ludzie pracują ponad siły, a umowy są przedłużane co dwa tygodnie. Ci ludzie nie maja nawet czasu spojrzeć i posłuchać jak te „autorytety” wychwalają kraj i system, w którym oni ledwo wiążą koniec z końcem, nazywając ten stan „wolnością”. W tym roku, tak jak w poprzednich latach, widać postępujące wyparcie alternatywy na rzecz polityki i komercji. Dzieje się to bardzo powoli, od wspomnianego zapraszania głów państwa, po przeniesienie organizacji pozarządowych z pasażu handlowego na górkę, koło ASP, gdzie dostęp do nich dla przypadkowych ludzi jest znacznie bardziej utrudniony. Dzieje się to pod przykrywką lepszej organizacji imprezy i dobra jej uczestników. Niestety, impreza ta nie wnosi już ducha wolności, a raczej go zabija, daje złudzenie wolności i stanowi w naszym Kolektywnym przekonaniu wentyl bezpieczeństwa krwiożerczego panującego ustroju. Warto jednak zaznaczyć, iż ludzie tam przybywający w dużej mierze chcą wolności, co widać na polu. Przy symbolach antyfaszystowskich czy znakach anarchii, na które to ludzie reagują bardzo pozytywnie, chodząc po polu z czarno czerwoną flagą czy też z  flagą „akcji antyfaszystowskiej”. Ludzie witali nas z uśmiechem, przytulali, dziękowali za to, że jesteśmy, pochwalali nasze zaangażowanie. To niewątpliwie jest pozytywne, jednak zastanawia nas fakt, dlaczego pomimo tak ciepłego przyjęcia przez uczestników festiwalu oni sami nie robią nic, aby zmienić otaczający ich świat. Uważamy, że jest to wina medialnej jak i edukacyjnej nagonki, która przejawia się także na festiwalach, typu Przystanek Woodstock, gdzie ludzi uczy się klaskania na widok prezydenta czy celebrytów, którzy nie maja im nic do zaproponowania oprócz dobrej zabawy przy piwie i iluzji wolności które dają te trzy dni festiwalu. Ci młodzi ludzie wierzą, że są wolni przez te parę dni każdego z festiwali zapominając o tym, że przez resztę roku są niczym więcej, niż trybami w maszynie, która wyciśnie z nich siłę i młodość, po czym zostawi na bruku bez prawa do emerytury.

GALERIA:

.

Bojkot vs. wybory do parlamentu europejskiego

wybory-pe-2014W tym roku miesiąc maj okazał się dla nas wszystkich nie tylko początkiem ciepłych dni. Nie można pominąć demonstracji pierwszomajowych, organizowanych przez różne organizacje i ich strony ideowe, czy też świętowanie rocznicy, przez niektóre opcje polityczne i środowiskowe, wygranej nad faszyzmem, i tym samym zakończenie drugiej wojny światowej. Ale przede wszystkim najważniejszym wydarzeniem majowym były wybory do parlamentu europejskiego. 10178111_10202747821114219_27890627548551611_nW Polsce dodatkiem do wszystkiego była śmierć gen. Jaruzelskiego oraz bezsensowne, wielkie spory gdzie ma on zostać pochowany. Przypominając w skrócie wyniki w całej Europie to zdecydowanie frekwencja była niska bo tylko 43,11% ale za to dużo polityków prawej sceny politycznej zasiądzie w parlamencie. W naszym kraju, oprócz wspomnianej śmierci zbrodniarza, który strzelał do klasy robotniczej za czasów swojego panowania, odbyły się wybory z jeszcze lepszą i zadowalającą nas frekwencją – 22,7% – przez ten wynik zajęliśmy czwarte miejsce od końca, szkoda, że nie ostanie. W samym Kostrzynie do urn poszło tylko 19,23%, a z tego oddano 190 głosów na Ruch Narodowy i Nową Prawicę. Dla Kolektywu Kostrzyńskich Anarchistów to aż 190 głosów za dużo jak na nasze wspaniałe miasto. Nieco ponad 76% ludzi uprawnionych do głosowania w Polsce nie poszło na wybory. Jako Kolektyw zadajemy sobie pytanie – dlaczego? Niechęć, znudzenie, apatia, a może bojkot wyborów?20140525220855uid2518 W efekcie do parlamentu dostała się Nowa Prawica uzyskując 4 mandaty, na całe szczęście koledzy Janusza Korwin-Mikkego z Ruchu Narodowego nie dostali się do koryta. W całym tym zamieszaniu wyborczym, a raczej zniewalaniu się, chcemy bardziej poruszyć temat bojkotu wyborów. Temat ten jest zawsze poruszany przez środowisko anarchistyczne. Otóż, czego można się spodziewać przez bojkot lub oddawanie specjalnie nieważnego głosu? Prawdą jest, że polityka wraz z rządzeniem jest dla elit bogaczy. Tworzą oni wokół siebie uprzywilejowane grupy przy czym utrzymują się przy władzy przez organy represji takie jak wojsko czy policja. Wprowadzając nowe ustawy umacniają tylko swoją pozycję i przywileje, tak więc całą prawdę o głosowaniu da się streścić w jednym zdaniu: głosując, oddajesz innym władzę nad samym sobą. Wybierając jednego bądź wielu panów, niezależnie czy na krótko czy na długo, rezygnujesz z własnej wolności.10300774_632532956841080_8198080379742507056_n Bojkotując i chcąc być wolnym otwierasz przed sobą i innymi drogę do samorządności, prawdziwej demokracji oddolnej, partycypacji pracowniczej oraz najważniejszego – własnego zdania. Zastanów się nad sensem istnienia Twojej własnej osoby oraz nad wyborem władz, nie ważne jakich – jeżeli będziesz gotów walczyć o swoją wolność, chcąc żyć w zgodzie z innymi na zasadzie oddolności, wzajemnej pomocy oraz solidaryzacji to zbojkotuj wybory. Przyłącz się do najbliższego kolektywu anarchistycznego, zacznij myśleć oraz działać!10325506_755599384491282_1142476430476335379_n